wtorek, 28 lutego 2012

MY PLACE IN PARIS - HOTEL CERVANTES








my lovely room























beautifull reception












Bonjour!

I'd like to show you a place which is my second home during this season fashion week, here in Paris. This is my second time and for sure not last in this beautifull place - Hotel Cervantes. It's really charming hotel with so easy access to subway and all of the nice places in Paris. Plus - I absolutely love this part of town, it's Montmartre - so good to go outside at evening and still safe :) totally recommend you to check this hotel when you'll be in town!

Right now i must to run - at 2 o'clock start Moon Youn Hee show, got to go!


To będzie chyba najszybszy post w hitorii bloga :)
O 14 zaczyna się pokaz Moon Young Hee, a ja jestem jeszcze w proszku (jak zwykle...). Chciałam Wam przed wyjściem pokazać gdzie mieszkam przez tych parę dni kiedy jestem w Paryżu. Już drugi raz zatrzymałam się w Hotelu Cervantes. Jest naprawdę śliczny plus lokalizacja w mojej ukochanej dzielnicy Montmartre.
p.s. Aaaaaaaa i dostałam szlafrok, leżał na łożku - jak w filmach hahah ;)

Jak tylko wrócę dziś z pokazów - zgrywam wszystkie zdjęcia i robię dla Was posta!
Lecę :*

16 komentarze:

style-xyz pisze...

piękne zdjęcia i super hotel! Czekam na fotki z pokazów :)

http://style-xyz.blogspot.com/

Ruda pisze...

ach buty buty buty <3
zdjęcia rewelacyjne, hotel bardzo cacy :)

Eve pisze...

fajny hotel

Natalie pisze...

I love your sunglasses!

Kaśq. pisze...

super, tylko pozazdroscic :)

EevvaStyle pisze...

zazdroszcze!
Piękne zdjęcia!

G. pisze...

Wow jaki świetny hotel! Piękne buty i torebki! <3

Anonimowy pisze...

Love your sunglasses! Where they come from?
Ana

Anonimowy pisze...

Love your sunglasses! Where they come from?

Ana

Anonimowy pisze...

Udanego pobytu! Czekam na posty :)

el_martina pisze...

super!!!aaaa i szlafroczek!!! czekam na wiecej zdjec ;)

eveline fashion-diary pisze...

Ana - They're from Prada

Monia pisze...

super hotel ;]

Ania Łuka pisze...

bosko mogłabym tam zamieszkać :)

Pirelka pisze...

Śliczny hotel, jak z filmu ;)
Uwagę przykuwają Twoje buciki.
Pozdrawiam.

Czeko pisze...

Popadam w zachwyt nad poziomem Twojego bloga!:)