środa, 29 lutego 2012

PARIS FASHION WEEK - BEHIND THE SCENES






































































mój strój z dzisiejszego dnia, jak widzicie zdjęcie w windzie - wychodząc rano z hotelu. Jak będę mieć lepsze to oczywiście Wam pokaże :)







DO JUTRA!


14 komentarze:

MACADEMIAN GIRL pisze...

Wygladałaś wspaniałe :)))
A Anna nigdy mnie nie przestanie zachwycać :))

ARCHITECTURE OF FASHION pisze...

jak zwykle świetne zdjęcia:D

el_martina pisze...

ale Ty pieknie wygladalas!!!!IDEalnie !!!! cudne zdjecaz z PFW!!!!

AdrianaAndrea pisze...

Świetne fotki:)

Helena pisze...

o losie, byłaś na tej samej ulicy co Anna, to Ci dopiero!
Mistrzowskie zdjęcie z szalem wiejącym.
Niesamowicie wyglądałaś, lepiej od połowy ob-fotografowanych przez Ciebie moja droga, zresztą z pewnością i ty dałaś się sfotografować, linkuj!

I jestem z lekka zażenowana blogsferą szafiarską (czyli w sumie nic nowego), za przeproszeniem głupi post (u Ciebie to raczej nie-głupi, takie tam określenie unaoczniające, noo)i sryliard komentarzy ,,fajne coś tam'', fw, na boga, PARIS FASHION WEEK (!!!!!!!!!) i dziewuszki nie mają nic do dodania.
Zastanawiam się tylko, czy trawione maluczką, polską zazdrością, czy są głupie i nie dają rady nic wyartykułować...
blee, fotografuj dalej moja ulubiona polska bloggerko, zacne te relacje!

ukłony

Ruda pisze...

Fantastyczne fotografie! świetne ujęcia! soczyste kolory, wzory aż miło popatrzeć :)
i rewelacyjna masz kiece :)

Monia pisze...

czerwone szpilki z pierwszego zdjęcia są boskie

Anonimowy pisze...

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

agatiszka pisze...

To lubię! Gdybym była naczelnym jakiegoś pisma, wysyłałabym Cię na wszystkie FW jako korespondenta :) Bardzo dobrze Ci to idzie!

G. pisze...

Wyglądałaś cudownie, poza tym świetne zdjęcia, ależ Ci zazdroszczę! :)

Flora pisze...

Dziewczyna z czerwonymi włosami wygląda po prostu genialnie!

JudY pisze...

Strój prześliczny - kwintesensja tego jak chcę zapełnić szafę na wiosnę + baw się znakomicie i zazdroszczę niezmiernie!:)))))) (w pozytywnym znaczeniu ofc:))
x

Gray Cat pisze...

Pierwsze zdjęcie jest z Nowego Jorku a nie z Paryża.

Fajny outfit.
Pozdrawiam

Kaśq. pisze...

great!!